Kierowca celowo uderza dwóch rowerzystów

W sobotę, 13 czerwca 2020 r. Pod Krempachy, Polska, 18-letni młody kierowca, który miał dyplom tylko 3 miesiące, celowo uderzył dwóch rowerzystów na małej wiejskiej drodze. Według żony pary, kierowca był agresywny i szybko pokłócił się z mężem, zanim uderzył go i nagle zahamował. Kobieta upadła na tył samochodu. Kobieta doznała zwichnięcia barku, podczas gdy hełm jej męża pękł w wypadku. Prawo jazdy zostało cofnięte przez młodego kierowcę.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. wymagane pola są zaznaczone *

1 komentarz

  1. dimitris81 mówi:

    Chociaż takie zachowania są naganne ,w tym przypadku 18-latek spowodował, że ZROZUMIAŁO z powodu braku doświadczenia. Ponieważ był nowym kierowcą, nie miał jeszcze doświadczenia w radzeniu sobie z takimi sytuacjami: co oznacza, że ​​podczas gdy była skupiona na tym, jak zatrzymać pierwszego rowerzystę, gdzie po groźnym manewrze zahamował obok niego, nie obliczył poprawnie drugiego rowerzysty.
    Może myślał, że odsunął się na bok i nawet nie zaczął patrzeć w lustro przed swoim zdenerwowaniem..

    Prawda jest taka, że ​​może dobrze myślał, akurat akurat był trochę głupi z tyłu, że zamiast iść trochę w prawo lub nacisnąć HAMULCE, odwrócił się i poszedł za nim, widząc rezultat. Szanse były niewielkie, że po takim zdenerwowaniu to się nie stanie.

    Odnośnie pierwszego rowerzysty, jasne jest, że on również ponosi część odpowiedzialności, ponieważ jeśli ktoś obserwuje na filmie ... kiedy samochód się zbliża,rowerzysta porusza się jednostajnie po torze jeden hals w lewo, mimo że po takim manewrze samochodu , nastąpiło tylko niewielkie przesunięcie w prawo rowerzysty ,jeszcze zanim auto ustawiło się w szeregu na jezdni. Kierowca po takim manewrze pomyślał, że kolarz się zatrzyma i dlatego kośćc auto obok siebie. Jednak od początku rowerzysta został złapany przez ego i pod koniec kierowca zostawił miejsce dla rowerzysty, rowerzysta wolał wyprzedzać “jego zadrapania” co skutkuje nie liczeniem jego środka ciężkości przy gwałtownym hamowaniu kierowcy , zjeść twarz w lustrze. Uderzenie było gwałtowne na drodze, co wskazuje, że celowo nie upadł na lustro, chociaż nie zmieniał pasów ani nie używał hamulców.

    Wolna burta , jeśli było to zamierzone przez kierowcę ,wstawał i nie wpadał w panikę, mrugając samochodem, aż się zatrzymał i wyjechał.