Ładowanie gracza...

Animacja japońska w 1929 roku

To adaptacja ludowej opowieści z Uji shui monogatari.
Historia się toczy, człowiek, który ma raczej niestosowną twarz na twarzy, idzie w góry po drewno na opał. Ukrywa się przed burzą w dziupli na drzewie, gdzie zasypia. Budzi się przy dźwiękach muzyki, bada, mając nadzieję na znalezienie ludzi, ale zamiast tego natrafia na demony. [czasami przedstawiany jako Oni, tutaj są Tengu (yamabushi i karasu tengu] Przyłącza się do tańca, ku zaskoczeniu demonów.
Główny demon był rozbawiony swoim tańcem i zadowolony z jego uprzejmego usposobienia i prosi o powrót. Jako forma ubezpieczenia potrzebują czegoś cennego, aby zapewnić mu powrót. Wen na jego twarzy to po japońsku fukurami, fuku oznacza szczęście (to rodzaj gry słów) wydaje się prawdopodobnym wyborem. Mężczyzna jest na tyle sprytny, by nadążać za rozmową i niechętnie się z nią rozstaje.
Teraz demony tego żądają i natychmiast jest usuwane. Sąsiad mężczyzny również ma wen, którego tak chce, w innym miejscu mężczyzny udaje się na górę i tańczy dla demonów. Nie okazuje należytego szacunku i jest generalnie kiepskim tancerzem, więc demony oddają mu wen.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.