Ładowanie gracza...

Karmienie łyżew

W Dolinie Gran Rey, na wyspie La Gomera na Wyspach Kanaryjskich, Toño Magdaleno ma niezwykły codzienny rytuał. Codziennie, idzie na skraj doku, aby nakarmić rodzinę dużych sań, które przychodzą mu na spotkanie.

Ta historia zaczęła się około dwadzieścia lat temu. W tym czasie, Toño był rybakiem, i jedna z łyżew, przezwisko „Chucha”, regularnie podchodził do swojej łodzi, prosząc o sardynki lub makrelę. Nadgodziny, między człowiekiem a zwierzęciem rozwinęła się prawdziwa więź zaufania.

Dzisiaj, Toño nie karmi już tylko Chucha, ale kilka pokoleń rybaków, którzy często odwiedzają port. Przyzwyczajony do jego obecności, podpływają w niewielkiej odległości od niego, gdy tylko przybywa z wiadrem pełnym ryb.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.